-   marynarka handlowa   -   statki   -   okręty   -   wraki   -   morze   -   marynarka wojenna   -
_____________________________________________________
-
FACTA NAUTICA -
dr Piotr Mierzejewski, hr. Calmont
OKRĘTY PODWODNE
DEUTSCHLAND
Pierwszy na świecie handlowy okręt podwodny
_______________________________________________________
DEUTSCHLAND - niemiecki podwodny przerywacz blokady z cennym ładunkiem kauczuku, niklu i cyny tryumfalnie wpłynął
w ujście Wezery 23 sierpnia 1916 roku kończąc rejs z USA. Niemiecka propagandowa pocztówka z kolekcji
autora.
The German DEUTSCHLAND was a blockade-breaking cargo submarine used during World War I. She was converted to submarine cruiser (U-
155) after the United States entered the war in 1917. Old postcard. Author's collection.
Pomysł wybudowania podwodnej floty handlowej powstał w Niemczech w czasie I wojny światowej. Spowodowany
został on wprowadzeniem szczelnej blokady portów niemieckich przez
Royal Navy, uniemożliwiającej niemal całkowicie
wymianę handlową z krajami neutralnymi, a zwłaszcza z USA.

Pierwszy podwodny statek handlowy wybudowany został w niecałe pięć miesięcy przez stocznię
Germania w Kilonii.
Warto tu zaznaczyć, że jego wyporność była rekordowa jak na dotychczosowe siągnięcia niemieckiego okrętownictwa.
Ceremonia wodowania i uroczyste nadaniu mu imienia
DEUTSCHLAND  nastąpiło 28 marca 1916 roku, a 10 czerwca
przejęło go do eksploatacji towarzystwo żeglugowe
Deutsche Ozean-Reederei GmbH z siedzibą w Bremie. Statek
zgłoszono do rejestrów statków handlowych jako jednostkę cywilną o pojemności 791 BRT 414 NRT.

DEUTSCHLAND wypłynął w dziewiczy rejs do Baltimore (USA) w dniu 16 czerwca 1916 roku z ładunkiem 163 ton,
głównie barwników anilinowych i smołowcowych, lekarstw i pocztą dyplomatyczną. Wielka Brytania, wbrew oczywistym
faktom, twiedziła, że
DEUTSCHLAND jest okrętem wojennym. Royal Navy urządziła na przypuszczalnej trasie rejsu
istne polowanie na niemiecki statek. Kapitan statku,
Paul Leberecht König, wieloletni oficer kompanii żeglugowej
Norddeutscher Lloyd, wywiódł jednak Anglików w pole i szczęśliwie dotarł 8 lipca do wód terytorialnych USA.
Tryumfalne wpłynięcie statku do portu w Baltimore relacjonowane było przez wielką rzeszę dziennikarzy. Oddaję tu
głos Witoldowi Głębowiczowi (Głębowicz, Witold, 2002:
Deutschland - pierwszy podwodny statek handlowy. - Morza,
Statki i Okręty
, 36, 5/2002, 56-64):

"Na powitanie
Deutschlanda wypłynęły liczne statki i łodzie z reporterami i filmowcami. Załoga została zarzucona
gradem pytań, na szczęście dla wymęczonych ludzi nadeszła burza, która przepłoszyła natarczywych żurnalistów.  
Około godziny 23 znaleziono się przy stacji kwarantanny, gdzie zarzucono kotwicę. Następnego dnia o 5 rano przybył
lekarz ze stacji sanitarnej, któremu kapitan przedstawił świadectwo zdrowia załogi wystawione w dniu 1 czerwca
1916 roku w Bremie przez amerykańskiego konsula Wiliama Thomasa Fe. Lekarz po inspekcji zezwolił załodze na
wpłynięcie do USA. W towarzystwie wielu reporterów na różnych statkach wyruszono do celu podróży - nabrzeża
Locust Point, gdzie było już przygotowane ustronne miejsce zabezpieczone sieciami i zagrodami.(...) Reporterzy chcący
zobaczyć co się dzieje, "zainstalowali" się na dźwigu pływającym, z którego w dzień i noc dwóch ludzi obserwowało
statek (nasuwa się jednak pytanie czy byli to rzeczywiście reporterzy, a nie brytyjscy agenci?). Setki Amerykanów  
przyjeżdzało swoimi samochodami, aby choć z daleka zobaczyć "cudowny" statek (...). Wyjazd dowódcy do miasta
przypominał orszak tryumfalny. Auto było często zatrzymywane, zaś sam kapitan pozdrawiany przez licznie
zgromadzone tłumy. Odpowiadał na pytania, w końcu świętował w Klubie Niemieckim, skupiającym Amerykanów
niemieckiego pochodzenia. Wszyscy chcieli gościć Königa i jego załogę. Amerykanie odnosili się do nich serdecznie,
nawet w tancbudach na widok członków załogi przerywano muzykę i orkiestry grały patriotyczne melodie Niemiec (...)."
20 lipca "burmistrz Baltimore wydał uroczysty obiad na jego cześć, w czasie którego orkiestra grała także wiele
niemieckich melodii patriotycznych."

W czasie, gdy załoga niemieckiego statku podwodnego była tak serdecznie fetowana w Baltimore przez Amerykanów,
przy nabrzeżu trwały prace załadunkowe. Powracający do Niemiec
DEUTSCHLAND zabrał ładunek 350 ton kauczuku,
343 ton niklu, 83 tony cyny, 5 ton juty oraz pewną ilość złota. Powrót jednak nie był sprawą prostą - tuż za granicą
wód terytorialnych USA oczekiwały poważne siły Royal Navy. Osiem krążowników czatowało, aby wykryć i zniszczyć
podwodny statek, konsekwentnie, lecz wbrew orzeczeniu amerykańskiej Komisji do Spraw Neutralności, uważany za
okręt wojenny.

1 sierpnia
DEUTSCHLAND opuścił Baltimore. Udało mu się przepłynąć pod blokadą z angielskich okrętów i wyjść na
ocean. 23 sierpnia, po przepłynięciu 8450 mil morskich (tylko 190 Mm pod wodą), statek powrócił do ojczyzny i pojawił
się w ujściu Wezery (ten moment przedstawiana prezentowana wyżej pocztówka). Całe Niemcy oszalały z dumy i
radości.

Pierwszy rejs statku przyniósł wielki sukces finansowy. Sam tylko ładunek kauczuku dał 17,5 miliona marek zysku, co
kilkakrotnie przewyższyło koszty budowy
DEUTSCHLANDA i bliźniaczej jednostki nazwanej BREMEN. Ocenia się,
że całkowity zysk z tego rejsu mógł dać 30-40 milionów dolarów!

11 października 1916
DEUTSCHLAND wyruszył w kolejny rejs do USA ... A w 1917 roku jego misja handlowa
zakończyła się. Przebudowany na krążownik podwodny i przemianowany na
U-155 odniósł wiele bojowych sukcesów.